In travel

Short Journey to the Capital City


Lato i wakacje skończyły się niecałe dwa tygodnie temu więc jest to wspaniały czas na ich małe podsumowanie! Jestem pewna, że podróżą, którą najbardziej zapamiętałam jest jednodniowa
wycieczka do stolicy. Nigdy wcześniej nie odwiedzałam Warszawy i byłam naprawdę podekscytowana na myśl, że opuszczamy Gdańsk z pierwszymi promieniami zachodzącego słońca. Swoją podróżną walizkę spakowałam niemalże natychmiastowo;
Do stolicy dotarliśmy wczesnym rankiem i zaczęliśmy rozglądać się za miejscem, w którym moglibyśmy zjeść jakieś wspaniałe jedzenie. Znalazłam wspaniałą restaurację oferującą wiele rodzajów przepysznych naleśników i zamówiłam śniadanie. Było fenomenalne! Następnie zameldowaliśmy się w naszym hotelu i wyszliśmy aby eksplorować miasto. Naszym pierwszym przystankiem był Pałac Kultury i Nauki- najważniejsze miejsce Warszawy. Tam mogliśmy zobaczyć przepiękne obrazy, zrobić zdjęcia z punktu widokowego i podziwiać sztukę nowoczesną. Kolejnym przystankiem okazało się  być centrum handlowe nazywane Złote Tarasy. Wewnątrz odnalazłam naprawdę wiele cudownych marek, w których jestem zakochana i które nosze nieprzerwanie od kilku lat. Na sam koniec wycieczki wróciliśmy do hotelu. Finałem okazała się być wspaniała kolacja. Po raz pierwszy w życiu spróbowałam krewetek oraz bawarki- herbaty podawanej z mlekiem i uważam, że była to najwspanialsza rzecz, jaka przydarzyła mi się tego dnia.
Następnego ranka wróciliśmy do Gdańska i mogę śmiało stwierdzić, że fantastycznie spędziłam ten czas z moją małą rodziną;

This post whas shoot on the Nikon D500 body by Aleksandra Drążek.



Related Articles

4 komentarze:

  1. I love Warsaw, but I have been there only twice and I haven't seen a lot. Beautiful photos !

    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The same here. I was there only twice and that wasn't so satisfited trips. But some day I'll come back there- for sure.
      Best Wishes,
      Aldrazek

      Usuń
  2. Lubi czytać teksty po angielsku, z chęcią bym co nawet w tym języku napisała, ale nie o tej godzinie. Sama byłam w Warszawie i podobało mi się.
    dorisssblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń